Zacznijmy od tego, że „krótko” się przedstawię.
Jestem Daria, jednak w całym internecie istnieje jako TheDiize. Historia tej nazwy nie ma znaczenia, uznajmy to po prostu za pomysł.

Czym się zajmuję?

Jestem licencjonowanym analitykiem systemowym i technologiem e-biznesu. Studiuję na Wydziale Zarządzania.
Od połowy 2016 roku pracuję (z pasji i zabicia wolnego czasu) w firmie, która jako pierwsza wprowadziła model off-price. Czemu nie podam nazwy? Jeśli kogoś to interesuje to wystarczy wpisać to w Google, gwarantuje znalezienie odpowiedzi.

Jakie mam hobby?

Uwielbiam robić zdjęcia, przerabiać je, pozować i cieszyć się chwilą. Uważam, że każdy ma w sobie coś pięknego- nie ma ludzi niefotogenicznych. Mamy XXI w. da się zrobić wszystko, wszędzie. Nie ma zdjęć brzydkich, są tylko nieobrobione.

Czy w takim razie cenię naturalność?

Według mnie każdy powinien być sobą. Jeśli ktoś lubi chodzić cały dzień w makijażu (może nawet w nim spać), albo chodzić z do połowy opuszczonymi spodniami- jego sprawa. Jeśli tak wygląda dla niego bycie sobą to proszę bardzo. Nic mi do tego. Mam swoje życie.

Co dalej z hobby?

Kocham pisać- opowiadania, historie, myśli, cytaty, wiersze. Wszystkie treści, na które mam ochotę. Wtedy nic mnie nie ogranicza. Mogę wylać wszystkie negatywne emocje, ludziom powiedzieć, że u mnie w porządku, a to tylko opowiadanie- i co? Działa. Wszyscy zadowoleni.
Lubię modę, choć nie mam na niej obsesji. Wiem, co jest modne, ale lubię ubierać się tak, jak ja mam na to ochotę, nawet jeśli to oznacza paradowanie po domu w skarpetkach z froty cały dzień- przecież one są takie wygodne!
Uwielbiam pić herbatkę. Kakałko i kawę, która bardziej jest mleczkiem z kolorem kawy.
Kocham czytać książki. Niesamowitym jest fakt, że specjalnie dla nich musiałam zmienić meble w pokoju. Zwyczajnie się nie mieściły. Z resztą… chyba znowu mnie to czeka. I tak w kółko. To nie książek jest za dużo, to meble są nieodpowiednie.
W domu mam akwarium morskie. Fajna sprawa, jeśli ma się osobę, która czuwa nad tym z nami. Ja się nie znam na szmerkach bajerkach jakimi są procesy chemiczne, zasalanie- działam z instrukcją obsługi od mojego chłopaka. Rybki pływają, a ja się cieszę.
Kocham muzykę. Tak naprawdę nie opuszcza mnie na krok. Nowe kawałki, tłumaczenia tekstów piosenek, szukania w nich siebie. Tak to ja.

Jaka jestem?

Oh no na pewno wyjątkowa- jak każdy z nas. W Internecie nie znajdziecie drugiej mnie.
Lubię porządek, każda rzecz ma mieć swoje miejsce, ale… no właśnie często jestem chaotyczna. Coś zrobię, zostawię, nie sprzątnę, leży, leży, leży, sprzątnę i nie wiem, gdzie położyłam. Chaotyczne, ale utrzymane w porządku. Ma to sens. Wiele rzeczy z pracy przeniosłam do życia. Ubrania poukładane kolorystycznie, wieszaki w jedną stronę. Choć może zawsze taka byłam… bo książki układałam rozmiarem. Coś w tym jest.
Lubię marzyć, mieć marzenia i je spełniać. Lubię wyzwania i szalone rzeczy, ale należę do osób spokojnych.
Otaczam się zaufanymi ludźmi. Dawno temu porzuciłam plotki, niezdecydowanie i odrzucenie. Tylko przy „moich osobach” jestem sobą, dla reszty jedynie istnieję.
Wierzę w sny. Uczyłam się je kontrolować. Uwierzcie lub nie- działa.

Ostatnie wpisy

Something is wrong.
Instagram token error.
Load More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *