Jestem nie po to, aby mnie kochali i podziwiali, ale po to, abym ja działał i kochał… a obowiązek rozpoznasz po tym, że nie pozostawia Ci on prawa wyboru.

Nie ma tak, że coś muszę. Mogę wszystko, ale nie na wszystko mam ochotę. Dlatego dzisiaj będzie inaczej niż zawsze. Dlaczego? Bo mogę. Pani swojego losu, administrator tego bloga.

Czym jest szczęście? Dla mnie szczęście to moment, kiedy żyję chwilą i tym, co mnie otacza. Gdy nie myślę o konsekwencjach, problemach, planach, bo wszystko już mam i nic więcej nie potrzebuję do większego uśmiechu.

Kiedy jestem z osobami, przy których mogę być sobą, bez makijażu, w nieuczesanych włosach, bez markowych ciuchów, bluzie w panterkę i skarpetkach nie do pary. Z osobami, dla których przebycie miliona kilometrów, żeby zobaczyć jeden uśmiech było by po prostu przyjemnością. A przyjaciel to ktoś przy kim mogę śpiewać, krzyczeć, tańczyć tak jakbym robiła to w samotności przed lustrem. Osoba, która może zadzwonić, że stoi u mnie pod domem i mam wychodzić, bez uprzedzenia, bez szykowania się, tak po prostu. Osoba, której powiem, że chce zrobić coś szalonego, a ona mi wymyśli co. Szczęście to każda chwila, która jest z przyjaciółmi, dla których coś znaczę, dla których mogę być wsparciem i wypełnieniem czasu wolnego. Szczęście to moment, kiedy o 2 w nocy wiem, że mam do kogo zadzwonić. Szczęście to sny, które są rzeczywistością. To również tęsknota, która pojawia się za każdym słowem do zobaczenia. Pomimo, że dla niektórych tęsknota jest karą, dla mnie jest czymś innym, bo mam dla kogo i za kim tęsknić. 

Szczęście to przede wszystkim ON. Wierzy, jest, czuwa, pomaga, ochrzania, wspiera, trzyma kciuki, zabrania, walczy i uśmiecha się. Robi ze mną to, co kocham i wkurza jak nikt inny. Rozumie, przytula, całuje, do tego potrafi słuchać i gadać. Akceptuje moje wady i kocha zalety. Jednak przede wszystkim zawsze pozwala mi na bycie sobą. To on jest jednym z moich szczęść w życiu. Jedynym, który jest obok mnie od wielu lat i pomimo wielu przeciwności na naszej drodze, fałszywych ludzi dookoła nic nie jest w stanie nas poróżnić. To najlepszy przyjaciel, chłopak, czubek i najdziwniejsza osoba, którą kocham w jednym.

Szczęście to praca, która nie jest z obowiązku, a z przyjemności. Praca, w której wiem, że robię to, co lubię. Nawet jeśli czasem denerwuje to jak nic innego. Praca to szczęście? Tak, nigdy tam nie usłyszałam złego słowa, nawet słowa krytyki, pomimo tego, że może kiedyś było lepiej to razem, wspólnie dajemy radę. Ten komu zależy robi wszystko, żeby było jak najlepiej. Reszta może trochę zaniża, ale przecież w życiu wszystko musi mieć równowagę jak yin i yang. Praca również jest szczęściem jak ani jednego dnia nie muszę się bać, co mnie tam spotka, bo wszystko stanie się w niej przyjemnością.

Pomimo tak wielu obowiązków szczęściem jest praca w trzytygodniowym urlopie. Bo zawsze „serce mi wskazuje drogę do Trzmielewa.” Jeżdżąc od małego na kolonie zawsze chciałam być wychowawcą. Spełniłam marzenie i to już po raz drugi. Chociaż przez trzy tygodnie jest więcej dni zmęczenia niż jakiegokolwiek odpoczynku to byłam, przeżyłam, polecam jeśli to jest również wasze marzenie. Było super, było ciężko? I to również jest moje szczęście, całe 29 kicających sztuk.

Praca pomimo tego, że jak to praca czasem staje się powodem do narzekania to nie staje się ciężarem. I nie sprawcie, żeby kiedykolwiek praca była dla was obowiązkiem, jest pełno ofert pracy na rynku, jeśli się czegoś chce, to się to osiągnie. Pierwszy krok i do przodu!

A teraz do sedna sprawy. Jak być szczęśliwym?
Przede wszystkim trzeba być szczęśliwym w swoim ciele, swoim umyśle i życiu… No to pomogłam.

Ciało. Zaakceptuj je takim jakie jest, jeśli Ty tego nie zrobisz świat również Cię nie pokocha. Jesteś za gruby? Ćwiczenia, dieta, trochę ruchu. Zrób pierwszy krok, z każdym kolejnym będzie łatwiej. Twoje włosy nie są spełnieniem marzeń, w rozpuszczonych Ci niewygodnie, a w kitce przypominasz Smigola? Zapytaj się przyjaciela czy jemu to również przeszkadza. Masz za małe piersi? Przestań obserwować zdjęcia dziewczyn, które mają więcej plastiku na nich niż… no nie wiem gdzie, ale wiadomo o co chodzi. I skąd wiem, że to robisz? Bo inaczej to nie byłby kompleks. To Twoje ciało, ciesz się, że jest jakie jest. Małe jest piękne i do tego Twój kręgosłup będzie szczęśliwszy na starość. A po za tym w ciąży nie będziesz wyglądała jakbyś w stanik włożyła melony. I uwaga druga rzecz, masz za duże piersi? Ciesz się, niektóre nie mają ich wcale 🙂 dobieraj dobrze staniki, a Twój kręgosłup będzie wdzięczny. Akceptacja siebie wymaga czasu, wszystko zależy od tego, żeby zmienić to, co macie w swojej głowie. Dla jednych to, co jest wadą dla drugich jest zaletą. Znajdźcie ludzi, którzy będą w waszym życiu nie dla waszego wyglądu, a umysłu. Wszystko zależy od podejścia. Zanim zaczniesz zmieniać życie, zmień patrzenie na siebie.
Umysł. Depresja i wszystkie negatywne myśli są za ciężkie do opisania nawet w wielu wpisach. Dlatego, postaram się pomóc indywidualnie. Zaznaczam, że nie gryzę, nie oceniam, a słucham i… dalej zobaczycie. Tworzę magię.

 

Życie. Na ten aspekt składa się wiele kwestii. Ludzie, którzy nas otaczają. Wyeliminuj ze swojego towarzystwa dwulicowość i fałszywość. Ja tak zrobiłam i uważam, że się uwolniłam. Nie mam kontaktu z osobami, które chociaż raz mnie obraziły za plecami, bo bały się mi powiedzieć coś prosto w twarz. Zawiedli, bo myśleli, że tak można. Okłamali, bo myśleli, że prawda nie wyjdzie na jaw. To oni są słabi. I z drugiej strony i oni nie płaczą bo się nie odzywam i ja nie tęsknię, więc znajomość kompletnie niepotrzebna. Nie potrzebujesz tysiąca znajomych na Facbook’u. Nie potrzebujesz miliona wyświetleń na Snapie. Nie potrzebujesz jeszcze większej ilości swoich kłamliwych zdjęć na Insta, które nawet nie pokazują Ciebie. Potrzebujesz dosłownie kilku osób, dla których będziesz sobą. Zawsze. W każdej sytuacji. Dla których każdy jeden dzień będzie warty przeżycia, a każde wstanie z łóżka będzie oznaczać nową przygodę.

Czy trudno jest odnaleźć szczęście w swoim życiu?
Uważam, że tak. Dla każdego człowieka szczęście będzie definiowane w zupełnie inny sposób. Ja wypisałam takie rzeczy, ale szczęściem dla mnie jest również czekolada, ale no… wstawiać zdjęcia czekolady? Szczęście, dla każdego człowieka według mnie powinna być akceptacja samego siebie. Gdy zaakceptujesz to, czym i kim jesteś niektóre problemy rozwiążą się same, kompleksy ulotnią, a życie stanie się prostsze.

Czy mi się to tylko tak dobrze pisze, czy w to wierzę?
Wierzę i wiem co mówię. Sama musiałam przejść przez wiele etapów w moim życiu, które często były bardzo smutne, niezrozumiałe, samotne, ciemne i przerażające, ale gdyby nie te negatywne rzeczy nie byłabym tu, gdzie jestem. Chcę spełniać swoje marzenia, chcę dzielić się poświadczeniami i nawet jeśli mam trzy razy popełnić ten sam błąd, żeby dopiero za czwartym go zrozumieć to dlaczego nie? I pamiętajcie… nigdy porażka, zawsze lekcja. Jak coś robić to już z przytupem.

12 komentarzy

  1. Wszystkie uczucia są utkwione w nas, dlatego jeżeli nie będziemy potrafili dostrzec piękna w sobie, nie dostrzeżemy go również w świecie. Jeżeli nie pokochamy siebie, nie będziemy potrafili pokochać kogoś innego i stworzyć z nim związku, na różnej płaszczyźnie – para, przyjaźń, rodzina. Pięknie to wszystko opisałaś.

    Aleksandra Sajecka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *