Znasz ten okres w życiu, kiedy nic Ci się nie chce i nie ma na to ratunku? Każdego dnia coraz bardziej opadasz z sił, nie mając już nawet ostatków motywacji. Ja to doskonale znam i rozumiem. Powiem nawet więcej, pomogę Ci. Jesienna chandra i jesienna depresja… takie stany łapią mnie zazwyczaj od końca września do… no różnie. Czasem udaje mi się pokonać to dość szybko, ale stan wraca. A czasem trzyma i nie puszcza. Od razu zaznaczam, nie jestem psychologiem. Nie pomogę Ci jak specjalista. Wszystkie rady opieram na swoich doświadczeniach. Jeśli Twój stan wymaga profesjonalnego “opatrzenia” to nie bój się umówić z psychologiem czy psychiatrą. To nic strasznego.

Jesienna chandra i jesienna depresja

Jesienna chandra i jesienna depresja – moje rady

Zacznij robić coś nowego. Bądź zmień coś starego, w coś nowego. Co co chodzi? Dla mnie to zdecydowanie nowa kolorystyka na profilu na Instagramie. Nadal robię zdjęcia, piszę recenzję, ale to coś innego. Zdjęcia nie mogą być tak chaotyczne jak dotychczas. Dzięki temu mam się czym zająć, a moja motywacja skoczyła z poziomu zero do- poza skalą. Był taki okres w tygodniu 28.09- 04.10.2020, że myślałam, że wena nie wróci. Jednego dnia 40 minut poświęciłam na zrobienie zdjęcia, które kompletnie mi się nie podobało. Drugiego zmarnowałam 1,5h na zrobienie zdjęcia, które było tragiczne, a wrzuciłam je na profil, żeby chociaż się odezwać. Gorzej być nie mogło. Mogło. Oczywiście, że tak. W kolejnych dniach nie dodawałam nic, bo miałam dość.
Co pomogło. Właśnie zmiana. Mała bo to jedynie inny filtr, ale ogromna, bo zmieniła cały wygląd profilu. Jest uroczo.

Nie poddawaj się

Jesienna chandra i jesienna depresja… Każdego dnia dąż do tego, żeby było lepiej, żeby coś się zmieniło, żeby to nie był kolejny dzień, którego zapomnisz. Zrób coś fajnego dla siebie. Nie użalaj się nad sobą. Daj sobie dzień luzu typu cały dzień w piżamie, w łóżku, z kocem, książką, telefonem i kakałkiem. Ale tylko jeden dzień! Następnego zmień pościel, wystrój się, weź głęboki oddech i żyj! Życie masz tylko jedno.

Doceń małe rzeczy. Wyszło słońce na chwilę, chmury mają piękny kolor? Widzisz motylka? Dlaczego by się z tego nie cieszyć, jeśli natura daje nam to za darmo. To tak niewiele, a potrafi zmienić sens patrzenia na dany dzień o 180 stopni. Zacznij się uśmiechać do siebie.
Walcz o kreatywność. Niech w Twoim życiu nie wieje nudą. Wiesz jak nauczyłam się systematyczności, a każdego dnia chce wstawać rano? Przez Instagrama. Załóż tam konto jeśli jeszcze go nie masz. Nie musisz oglądać tam swoich znajomych. Możesz działać anonimowo, a robić fajne zdjęcia. Małymi kroczkami do celu.
Nie mów, że nie potrafisz, czy się nie nadajesz. Skąd wiesz? Były już jakieś próby tego, co sobie zaplanowałeś? Nie? To nigdy więcej tak nie mów. Żeby wiedzieć czy coś jest dla nas trzeba tego spróbować. Skąd wiesz, że nie lubisz banana, skoro nie wiesz jak smakuje. Weź tego banana i próbuj!

Znajdź sobie zajęcie… jest mnóstwo rzeczy do wyboru. Jeśli nie wiesz jakich to napisz kontakt@thediize.pl coś zaradzę.

Jesienna chandra i jesienna depresja

Przeczytaj sobie wpis “Jak osiągnąć sukces?” to również na pewno Ci pomoże.
Zajrzyj też na mój Ig @thediize. Zmieniłam filtr na spokojniejszy. A jesienna chandra i jesienna depresja wcale mi nie straszne.

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.