Przygodę z jogą zaczęłam w kwietniu 2022 roku, idąc w ślady Pauli Jagodzińskiej, która codziennie zaraża mnie swoim uśmiechem i pozytywnym podejściem do życia. Zaczęłam ćwiczyć z Gosią Mostowską na YouTubie i przepadłam. Wiedziałam, że joga jakoś tam pomaga, na coś tam… ale nie spodziewałam się, że aż tak. 15 minut na macie, a ja po pierwszym dniu pozbyłam się bólu pleców. Teraz mogę tylko pytać siebie, dlaczego tak późno? 🙂

Co daje codzienna praktyka jogi

Co daje codzienna praktyka jogi?

Joga nauczyła mnie jeszcze większej wdzięczności w życiu. Za co? Za wszystko. Gosia przed rozpoczęciem praktyki w każdym odcinku zwraca właśnie na to uwagę. Na wdzięczność. I to brzmi tak banalnie, ale po jodze umysł jest czysty, ciało odprężone, a my wyciszeni i szczęśliwi.

Do jogi namówiłam mojego tatę. Wieczorem zrobiliśmy jogę na szyje, barki i ramiona, tylko 15 minut. Wstał jak nowo narodzony mówiąc, że to naprawdę pomaga. Cóż, sama na początku nie mogłam uwierzyć. Myślę, że każdy zmaga się z mniejszym lub większym bólem różnych części ciała, joga może pomóc w każdym przypadku.

Co najbardziej zaskoczyło mnie w jodze?

Może to nie będzie takie oczywiste, ale po czterech dniach praktyki, wykonując ćwiczenia, leżąc na podłodze i oddychając, Gosia powiedziała, żeby rozluźnić stopy, ręce, plecy, ramiona każdą część ciała i TWARZ. Spróbowałam i czułam jak każdy mięsień po prostu… odpływa, puszcza, odpoczywa. To było niczym poznanie siebie na nowo. Cały czas chodzimy ze spiętą twarzą. Nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy!

Joga z fit.me

Po wejściu na stronę, gdzie możemy dowiedzieć się więcej o firmie wiemy, że tworzą produkty “dla nas”. Mając “zwykłą”, gąbkową matę do jogi ćwiczyłam na dywanie, teraz mając matę od Fit.me nie muszę martwić się o podłoże d]pod matą. Ćwicząc bez kostek do jogi, nie sięgałam do podłogi w wielu ćwiczeniach i “wisiałam w powietrzu”, teraz wystarczy podłożyć kostki i mogę spokojnie zadbać o proste plecy. Jest to nie tylko ułatwienie, ale i profesjonalne podejście w ćwiczeniach do swojego ciała.

Mata do jogi – opinia

Matę do jogi, którą posiadam możecie zobaczyć tutaj. Co mnie w niej zaskoczyło? Na pewno jej rozmiar! Jest dłuższa niż moja dotychczasowa mata, dzięki temu mogę na niej wygonie ćwiczyć na trawie. Jest też wodoodporna i antypoślizgowa, a dodatkowo posiada 6mm grubości przez co jest niezwykle mięciutka na każdym podłożu.

W sumie jej kolor też zachwyca. Bije od niej czysty spokój. Matę do jogi możecie zabrać wszędzie ze sobą, bo ma pasek z gumkami, dzięki którym jej transport jest niczym noszenie ulubionego plecaka.

Kostki do jogi – opinia

Posiadam dwie różowe kostki do jogi, zobaczcie tutaj. Są wygodne do ćwiczeń, powiem nawet więcej. Ułatwiają je. Wiadomo, nie każde ciało jest rozciągnięte, kostki pomagają w sięgnięciu “do podłogi”, “do stóp”, dzięki nim podczas ćwiczeń nie musimy wisieć w powietrzu. Wystarczy, że dotkniemy kostek. Można z nimi wykonywać ogromną liczbę kombinacji i to jest w nich najfajniejsze. Nasza osobista pomoc podczas jogi.

Z kodem “Daria40” otrzymacie 40% rabatu do 31.10.2022 na zakupy w sklepie Fit.me!

#postsponsorowany