Lubicie książki, w których są ilustracje? W książce “Fantastyczne zwierzęta. Cuda natury” znajdziecie ich mnóstwo. Tam rzeczywistość przeplata się z magicznym światem Harrego Pottera, a J. K. Rowling zachwyca swoją wyobraźnią. To nie jest książka dla dzieci, choć może tak wygląda. To książka dla dużych odkrywców, dla których ten świat codzienny to za mało. Muzeum Historii Naturalnej w Londynie skrywa w sobie wiele tajemnic, a Ty czytelniku… możesz odkryć je wszystkie. Jeśli tylko się nie boisz dużych stworzeń.

Ocena: 6/10

Fantastyczne zwierzęta. Cuda natury

Fantastyczne zwierzęta. Cuda natury – opis od wydawcy

Przedstawiamy niesamowitą książkę towarzyszącą oficjalnej wystawie „Fantastyczne zwierzęta. Cuda natury”, która łączy świat magicznych stworzeń wykreowanych przez J.K. Rowling z naukowym spojrzeniem ekspertów Muzeum Historii Naturalnej. Zapraszamy do obejrzenia rewelacyjnej wystawy poświęconej naturze, nauce i przygodzie!

Ta niezwykła podróż, zainspirowana pracą magizoologa Newta Skamandera, odkrywa związki między fantastycznymi zwierzętami, które powstały w wyobraźni J.K. Rowling, a nadzwyczajnymi stworzeniami z realnego świata – tymi żyjącymi i tymi wymarłymi – panującymi na lądzie, wodzie i niebie naszej planety.

Tajemnicze morskie potwory, groźne dinozaury, zdumiewające owady i przepiękne egzotyczne ptaki – okazy muzealne i rekwizyty z planu filmowego – oto prawdziwy hołd złożony naszemu wspaniałemu światu przyrody.

Ode mnie

Ciężko napisać mi coś od siebie przy tak idealnym opisie od Media Rodzina. W książce znajdziecie dużo ciekawostek, faktów, mitów, ilustracji. Samo jej przeglądanie to świetna zabawa. W końcu niecodziennym jest, żeby zobaczyć jednorożca. Książka to także cudne uzupełnienie książki, jak i filmu Fantastyczne zwierzęta. Na pewno też napisana i wydana dla wiecznych fanów Harrego Pottera.

Fantastyczne zwierzęta. Cuda natury – od środka

Książka zawiera ogromną ilość przepięknych ilustracji, które zabierają czytelnika do Muzeum Historii Naturalnej, a to wszystko bez ruszania się spod ciepłego kocyka! Każda strona jest inna, każda przedstawia coś równie pięknego, co magicznego.

Dlaczego taka ocena?

W książce według mnie ciężko odróżnić fakty od mitów… dlatego na początku napisałam, że nie jest to książka dla młodych czytelników. Opowieści, mity i legendy tworzą idealne dopełnienie, ale wszystko jest takie… chaotyczne. Coś ma dwa zdania, coś nagle trzy strony. Zupełnie nie mogłam się w tym odnaleźć. Jednak wynagradzają to wszystkie ilustracje.

Zachęcam Was do sprawdzenia jakie kolejne premiery szykuje Wydawnictwo Media Rodzina.
I do przeczytania innych recenzji książek, które czytałam tutaj.