Czy kiedykolwiek zapomnieliście daną historię z książki, którą czytaliście? To się zdarza. Nie jest to nic złego, wiele osób (w tym ja) czyta ogromną ilość książek, niektóre są dobre, a inne naturalnie są takie, że nie chcemy o nich pamiętać, ponieważ nie mamy po co. Jednak gwarantuję Wam książki “Niewidzialne życie Addie LaRue” nie zapomnicie nigdy. Addie po prostu trzeba pamiętać. Victoria Schwab napisała już kilka książek, ta jest pierwszą, którą przeczytałam i wiecie co? Na pewno sięgnę po więcej. Ta była magiczna, piękna i zawierała w sobie wspaniałe przesłanie o… pamiętaniu. Tak naprawdę bardzo się bałam jej czytać. Czytałam ogromną ilość zachwalających ją recenzji- często takie książki są przeze mnie źle oceniane, bo ich po prostu zupełnie nie czuję. Tą poczułam, ze zdwojoną siłą.

Ocena: 10/10

Szczęście trwa krótko, historia trwa dalej, a ostatecznie każdy chciałby zostać zapamiętany.
Niewidzialne życie Addie LaRue

Historia to idea, dziwna niczym dzika roślinka, wystrzeliwująca wzwyż, gdziekolwiek się ją posadzi.

Niewidzialne życie Addie LaRue- historia

W książce przenosimy się do roku 1714. Adeline to dziewczyna, która łamie wszelkie zasady, a już na pewno tą, że nie chce wyjść za mąż i ucieka sprzed ołtarza. Ma swoje marzenia, pewne plany, bujną wyobraźnię i ostatnią rzeczą, którą by zrobiła w życiu to podporządkowanie się. Niestety w swoim szaleństwie ucieczki łapie się ostatniej deski ratunku, a jak to mówią tonący brzytwy się chwyta. Adeline łamie kluczową zasadę, która głosi “Nigdy nie módl się do bogów, którzy odpowiadają po zmroku”…

Addie wygłasza swoje marzenia “Nie chcę należeć do nikogo innego, tylko do samej siebie. Chcę być wolna. Żyć, tak jak chcę, znaleźć własną drogę, kochać albo być sama, ale tylko z własnego wyboru”. A diabeł z rozkoszą zgadza się na jej umowę. Od teraz dziewczyna jest skazana na samotne i wieczne życie. Samotne? Nikt jej nie pamięta, ani nie zapamięta. Addie opuszcza wioskę i wyrusza w świat. Wieczne? Dopóki nie będzie miała dość.

Czy sądzisz, że życie ma jakąkolwiek wartość, jeżeli nie zostawia się po sobie niczego na świecie?

Minie trzysta lat, zanim Addie odwiedzi ukrytą w Nowym Jorku księgarnię i pozna kogoś, kto zapamięta jej imię – i nagle wszystko znów zmieni się na zawsze.

Pytanie tylko, czy nie jest to kolejny podstępny plan diabła, który tylko marzy o tym, żeby Addie się poddała i oddała mu swoją… duszę. Czy dziewczyna poradzi sobie z takim życiem, czy pochłonie ją ciemność?

Czas zawsze kończy się na sekundę zanim jest się gotowym. Życie to wszystkie minuty, których potrzebujesz minus jedna.

Przemyślenia

Książka “Niewidzialne życie Addie LaRue” to historia, która przeniesie Was do starych czasów, ale będzie również przeplatać wydarzenia z czasów obecnych. Autorka przepięknie połączyła dwa zupełnie różne światy, w jedno życie Addie. Książka jest pisana w czasie teraźniejszym i o dziwo zupełnie mi to nie przeszkadzało. A to ogromny sukces pisarski.

Główna bohaterka jest niezwykle inteligentna i niczym piórko dostosowuje się do panującej rzeczywistości. Jest sprytna, ponieważ tego wymaga od niej życie. Jest odważna, ponieważ nie ma czasu do stracenia. Jest także dzielna, ponieważ nigdy się nie poddaje. I wiecie co jeszcze? Jest sobą, pomimo wszystkich przeciwności losu.

“Niewidzialne życie Addie LaRue” miała świetną akcję marketingową nie tylko w Polsce, dzięki czemu nawet kilka miesięcy po premierze na Instagramie ciągle pojawiają się nowe zdjęcia i recenzje książki. Ja boję się sięgać po takie promowane pozycje, ponieważ dziwnie okazuje się, że takie książki wcale mi się nie podobają. Ta na szczęście mnie nie rozczarowała, za to rozkochała mnie w sobie na dobre.

Trochę o książkach, które kocham

Książka z przyjemnością została dodana do mojej listy najlepszych książek przeczytanych w 2021 roku. Książka idealnie prezentuje się przy takich tytułach jak “Sekret bóstwa ptaków” oraz “Trzynasta opowieść“. Dumnie będę je polecać wszystkim i każdemu. Są uniwersalne, piękne i naprawdę wspaniałe. Każda opisuje inną historię, która pochłania czytelnika i przenosi go do innego świata.

Addie… “Niewidzialne życie Addie LaRue” to książka, której nie zapomnę, a Ciebie będę pamiętać zawsze i na zawsze. Dziękuję, że pokazałaś mi jak ważne jest pamiętanie.

– Zniszczyłeś jedyną rzecz, którą jeszcze miałam.
– Jaka szkoda, że miałaś tylko marzenia.

Zapraszam Was do śledzenia mojego konta na Instagramie @thediize, gdzie codziennie dodaję nowe zdjęcia. I jeśli chcecie przeczytać więcej recenzji, które napisałam to śmiało wchodźcie w zakładkę Spis recenzji.