Są książki wspaniałe, dobre, średnie i beznadziejne. Książka “Pax” należy zdecydowanie do tych pierwszych. To cudowna opowieść. Dlaczego? Pokazuje brutalność życia, ale także potęgę miłości. Pokazuje, że na tym świecie nawet jeśli myślimy, że coś jest nasze to to nadal do nas nie należy. Sara Pennypacker napisała książkę dla dzieci… o życiu. Napisała coś, żeby uświadomić nawet dorosłym, że życie jest czasem ciemne, szare i bez sensu, a jednak nadal niezwykle wartościowe. Wszystko zależy od naszej perspektywy. Książka już od pierwszych stron wbija w fotel i wyciska łzy z oczu. Może to opowieść o nas samych…

Ocena: 8.5/10

Pax

Pax – historia

Peater ma niezwykle dobre serce. Gdy był małym chłopcem uratował maluteńkiego lisa z lasu. Wyciągnął go samotnego z nory i ogrzał swoją miłością. Od tamtej pory Pax i chłopiec byli nierozłączni. Niestety wybucha wojna, na którą musi iść ojciec chłopca. Peater ma wynieść się do dziadka, którego nie lubi (ze wzajemnością, a Pax… do lasu.

Lis, który był do tej pory domowym zwierzątkiem musi nauczyć się funkcjonować na nowo, a Peater, który do tej pory miał swojego przyjaciela musi podjąć ciężką i niezwykle trudną decyzję dotyczącą swojego życia. Dlatego wyrusza na niebezpieczną i samotną podróż przez 500 kilometrów do miejsca, w którym się rozstali, żeby przeprosić Pax’a i zabrać go ze sobą.

Jakie szanse ma dwunastolatek w takiej podróży? I jakie szanse ma lis, który nie wie, jak sobie poradzić w lesie pełnym nowych zapachów?

Przemyślenia

Książka “Pax” chwyta za serce. Każdy z nas czasem staje przed trudnym wyborem, który później niesie za sobą wiele poważnych i mniej poważnych konsekwencji. Nie zawsze te wybory są dobre. Na niektóre zupełnie nie mamy wpływu bo zależą od osób trzecich. Tak samo Peater. Jako chłopiec zależny od rodziny, nie miał prawa głosu w sprawie swojego przyjaciela, ale jednak po poznaniu konsekwencji, czyli bólu jakie niosło za sobą rozstanie, stwierdził, że nie może tak żyć.

Tak samo każdy z nas ma prawo do swojego zdania, do podejmowania swoich decyzji. To bardzo ważne w życiu, żeby żyć zgodnie ze swoimi zasadami, ale nie narzucać ich innym. Książka jest smutna, ale zarazem szczęśliwa. Pokazuje drogę w głąb siebie, pokazuje także niesamowitą przygodę pełną niebezpieczeństw. Pokazuje brutalność życia, ale także siłę miłości i to jak odmienia ona nasz świat.

Pax i Peater mogą nas wiele nauczyć. Ich historia poruszyła cóż… cały świat. Poruszyła także mnie. Pokazała mi, że pragnienia nie wystarczą i po marzenia trzeba sięgać, nawet jeśli każdy mówi, że to niemożliwe.

Zapraszam Was na mojego Instagrama, gdzie codziennie pokazuję, jak bardzo kocham książki. A także do śledzenia najnowszych wpisów z recenzjami tutaj.
Za książkę dziękuję wydawnictwu Iuvi.