“Penguin Bloom. Ptak, który ocalił rodzinę” to wspaniała książka opisująca jak jedna, niepozorna istotka może odmienić całe życie i nauczyć na nowo patrzeć na świat. Ta historia ogrzeje Wasze serce w najzimniejszy wieczór. Sprawi, że chociaż na chwilę zapomnicie o tym, co Was otacza. Dlaczego na chwilę? Książka jest króciutka. Ja ją pochłonęłam w godzinkę. Zawiera wspaniałe fotografie, ale także niesie ze sobą przesłanie, które każdy z nas powinien wziąć do siebie. Jakie wszystkiego się dowiecie.

Ocena: 7/10

Penguin Bloom. Ptak, który ocalił rodzinę

Penguin Bloom. Ptak, który ocalił rodzinę – historia

Jest to niesamowita książka o ludziach, którzy uratowali po prostu ptaka… a on odwdzięczył się im w ten sam sposób.

Nawet najbardziej bezradna istota, której pomagasz, może kiedyś ocalić ciebie.

Po niemal śmiertelnym upadku z wysokości Sam Bloom została sparaliżowana. Cudem uniknęła śmierci, lecz trudno być wdzięcznym losowi za cud, gdy życie legło w gruzach… Wszystko się zmieniło, kiedy w jej życiu pojawiło się ranne pisklę sroki. Ptak otrzymał imię Penguin Bloom.

Penguin Bloom to inspirująca i optymistyczna historia o tym, że każdy z nas ma w sobie ukryte pokłady siły i nadziei, a przyjaźń i pomoc potrafią nadejść z najbardziej nieoczekiwanej strony.

Przemyślenia

Książkę ” Penguin Bloom. Ptak, który ocalił rodzinę” pochłania się dosłownie w chwilę. Historia pomimo chwili grozy jest bardzo optymistyczna i dająca nadzieję. Niektóre rzeczy robimy sobie sami. Zamartwiamy się, analizujemy, myślimy. A czasem wystarczy wziąć życie w swoje ręce. I ta historia właśnie to ma do pokazania.

Sam Bloom nie ma łatwego życia, no miała… do czasu. Cudem przeżyła, ale cóż to było za życie. Straciła tak wiele rzeczy, które kochała. Bezpowrotnie. Doprawdy ciężko wyobrazić sobie w jakim stanie była jej psychika. Jednak sama Sam okazała się silniejsza niż ona sama myślała, a Penguin Bloom dodała jej nadziei na lepsze jutro, bo sama była w potrzasku.

Jeśli lubicie takie historie, gdzie na koniec aż łezka kręci się ze wzruszenia, to ta książka jest dla Was.

Zaproszenie

Zapraszam Was na inne recenzje książek, które przeczytałam od Media Rodzina oraz standardowo na mój Instagram, gdzie codziennie pokazuję piękno książek i nie tylko.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.