Ile można czytać młodzieżówek? Tyle ile ich istnieje. To właśnie w nich autor ma pełne pole do popisu. Może napisać coś dla młodszych i starszych czytelników. Młodzieżówkę, której recenzję właśnie czytacie, mogę Wam polecić bez najmniejszego zastanowienia. Jest ona dla może trochę starszej młodzieży, bo ze stron leje się krew, ale z drugiej strony… Mając trzynaście lat i tak bym ją przeczytała! Ta historia wciągnęła mnie od samego początku, długo trzymała i nie chciała puścić. Bohaterów nie da się nie lubić. Są po prostu ludzcy. A sama autorka stworzyła świat naprawdę realny, do którego chciałabym należeć. Anna Dan i jej książka “Solo” nie bez powodu zostały przyrównane do Colleen Hoover i jest wspaniałych romansów. Myślę jednak, że ta historia i tak jest lepsza niż niektóre z nich.

Ocena:10/10

Solo

Solo – trochę o historii

Na początku wchodzimy do świata informatyków. Czy u nich w ogóle się coś dzieje? Trójka przyjaciół za dnia pisze programy i aplikacje dla klientów, a po godzinach dwójka z nich ślęczy nad projektami wolnego oprogramowania dla systemu Linux. Datka zajmuje się danymi, jest to typ takiej stuprocentowej chłopczycy, która w dupie ma swój wygląd, bo jest sobą. Jej przyjaciele bez jej wiedzy zapisują ją do programu Interpersonal Closeness – The Experimental Study, którego celem jest gromadzenie informacji o relacjach międzyludzkich w dobie informatycznej oraz o sposobach ich usprawniania w celu poprawy funkcjonowania miejsc pracy. Niby nic wielkiego, ale dwudziestojednoletnia dziewczyna ma duże braki w kontaktach między ludzkich. Datka nigdy by się na to nie zgodziła, ale w grę wchodzi jej duma, więc idzie na spotkanie. Poznaje tam Adama, a otwarcie się przed drugą osobą sprawia, że odnajdują wspólny temat.

Datka trenuje wschodnie sztuki walki, a Adam akurat działa w takim środowisku. Idą razem obejrzeć walką, a życie pisze im taki scenariusz, że Datka z Adamem lądują w pewnej chacie nieopodal lasu, gdzie zakochuje się we wszystkim, co się tam znajduje, nie w Adamie nie… Ale jest tam chłopak, którego walkę widziała. Solo to zagadka, którą ona musi rozwiązać. Przede wszystkim musi pozyskać dane, a dane układają się na tyle niekorzystnie, że ta relacja może okazać się jej największym błędem.

Bohaterowie Solo

Datka czy można być silniejszym niż ona? Najfajniej, bo też ma na imię Daria. Jest ostra jak brzytwa, ma swoje zdanie i nie da sobą kierować i manipulować. No chyba, że w grę wchodzi jej serce, ale to już inny temat. Bohaterka skradła moje serce, bo nigdy się nie poddała. Zawsze walczyła i była sobą. A przez to bardzo przypominała mnie. Ma swoich ukochanych przyjaciół, czyli nic więcej jej jest niepotrzebne do szczęśliwego życia. Nikomu nie musi się przypodobać, bo wszyscy, którzy mają być w jej życiu- są. Dodatkowo pomimo traumy w jej życiu, też się nie poddała. Nie siedziała pod ścianą tylko wzięła życie w swoje ręce i dała radę.

Solo to ten zły bohater w książkach, który jednak ma dobre serce. Nie został sztucznie przedstawiony. Umie po prostu oddzielić to, co robi w życiu od tego, dla kogo powinien być zły. Z Datką łączy ich relacja, która buduje się stopniowo dzięki ich wspólnym zainteresowaniu, co wyszło bardzo naturalnie. Michał również bardzo dobrze wspiera Darię i pomimo swojego ciętego charakteru jest się w stanie z nią dogadać.

Spodziewałam się tego, co zawsze. Dostałam niemałe zaskoczenie.

Adam jest takim bohaterem aniołem stróżem. Prowadzi bohaterów na odpowiednią ścieżkę w życiu, sprowadza ich też na tą dobrą stronę. Znika, ale nadal jest w pobliżu, aby pojawić się w kluczowym momencie. Nie, nie jest to spoiler. Spokojnie.
Freax i Gnom to takie aniołki czuwające nad główną bohaterką. Myślę, że każdy w życiu powinien znaleźć przynajmniej jednego takiego swojego anioła, żeby go chronił, strzegł i bronił całym sobą.

Z drugiej strony oczekując czegoś takiego od kogoś, pamiętajmy, żeby również być taką podporą dla drugiej osoby. I jeszcze jedno, źle napisałam. Nie powinniśmy tego oczekiwać! To powinno przyjść naturalnie.
Pani Hanna jest osobą niezwykle pogodną, radosną i przy tym niezwykle trafnie potrafi ocenić drugiego człowieka. Kojarzyła mi się z jakąś stareńką zielarką, która zna odpowiedzi na każde pytanie, bo wszystko przeżyła i widziała w swoim życiu.

Nie są to wszyscy bohaterowie i nie o to chodzi, żebym ich teraz wymieniała po kolei. Do czego w takim razie dążę? Chciałam Wam pokazać jak wspaniale zostali wszyscy dobrani i przedstawieni. Tak naprawdę o każdej osobie jestem w stanie coś napisać. A przecież nie robię tego w recenzjach, bo z książki nie da się tego dowiedzieć. Proste. Tutaj było inaczej. Z bohaterami można poczuć swego rodzaju więź, poczuć ich emocje, wkraść się do ich umysłu i zostać na dłużej.

Przemyślenia o Solo

Co mi się najbardziej podobało? Silna bohaterka. Ile ja się naczytałam książek- beznadziejnych, gdzie bohaterka to tylko pionek, który potrzebuje faceta, żeby ją dobrze przeleciał. Kurde, dziewczyny! Miejcie więcej wiary w siebie. Ja mam chłopaka, jasne i oczywiście, że nie dałabym rady bez niego. Tylko, że nasza historia budowała się już wiele lat temu, a kartki naszej historii to nie dwie strony A4 i łóżko. Taka relacja myślę, że długo nie przetrwa, a kończy się dobrze tylko w filmach, jeśli w ogóle. Po co, o czymś takim czytać?
Wracając do tematu, to czyny bohaterki były właśnie takie, jak powinny być każdej kobiety. Mężczyzna powinien być wsparciem i podporą, ale dopiero wtedy, gdy same damy sobie radę. Mam nadzieję, że nie zostanie to źle zrozumiane czy przeinaczone. Jak nie wiecie, pytajcie.

Ta historia to jedna wielka siła dla czytelnika.

Autorka wspaniale wplotła zwierzęta do całej książki. Czy może mnie ktoś też nazwać trznadlem? Proszę… (Mikołaj to do Ciebie)! Cały motyw chaty w lesie nad jeziorem, z kurczakami, końmi, psami to najpiękniejsze wyobrażenie miejsca, do którego aż chce się uciekać i go nie opuszczać.

Instagram autorki @anna.dan.books. I Aniu, jeśli to czytasz. Więcej wiary w siebie! Bądź swoją bohaterką z książki i niczego się nie bój. Napisałaś wspaniałą książkę!
A spis wszystkich książek, do których napisałam recenzję znajdziecie w zakładce “spis recenzji” i klikając TUTAJ.