Na świecie istnieje już ogromna ilość książek, są takie, w których powtarza się fabuła, historia, zachowania bohaterów. Jednak i takie potrafią nas czymś zaskoczyć. Są także takie książki, które… niczym nie przypominają tych, które już zostały wydane. Taką książką jest pierwsza książka z trylogii “Vortex”. Historia opowiadająca o dniu, w którym rozpadł się świat. Historia, która jest kompletnie inna od tych, które już istnieją. Ta historia jest… jednym wielkim zwrotem akcji. Trzyma w napięciu, zaskakuje i zmusza do refleksji, na tematy, na które na pewno jeszcze nie mieliście okazji myśleć. No i w książce znajdziecie moją polecajkę, czyli kilka zdań na jej temat. Książkę miałam okazję czytać wiele miesięcy przed jej premierą, to wspaniałe uczucie, gdy ktoś- czyli wydawnictwo docenia moją pracę. Jestem przeszczęśliwa i dumna.

Ocena: 9.5/10

Moja polecajka, którą znajdziecie w książce

Gdy zaczniesz czytać pierwszą stronę, będziesz mógł przestać dopiero na ostatniej. Vortex jest wspaniałą książką, od której nie da się oderwać. Elaine jest bohaterką, którą czytelnik chciałby mieć u swego boku, by razem z nią odkrywać nowe możliwości nieznanego nam świata. 
Vortex

Vortex – historia

Historia opowiada przede wszystkim o tunelach i vortexach. Co to? Wszystkiego się dowiecie.

Dzień, w którym pojawił się pierwszy vortex, zmienił wszystko. Zmienił każdy kraj. Całe morza, ale przede wszystkim zmienił ludzi. Energia, którą on emanuje zbudziła moce, które tak naprawdę nie miały prawa zaistnieć. Cztery ogromne żywioły: moc ognia, moc ziemi, powietrza i wody. Dziś cały świat już nie jest taki jak dawniej. Niestety vortexy zostały. Elaine nauczyła się nimi przemieszczać. Nauczyła się korzystać z ich potężnej mocy. Nie miała jednak pojęcia, jakie będą tego skutki… I co się stanie, kiedy naprawdę… rozpadnie się świat.

Książka zaczyna się w ogromnie ważnym dla Elaine momencie, czekała na ten moment całe życie i ten czas właśnie nadszedł. W Nowym Londynie ma miejsce spektakularny wyścig vortexami, a dziewczyna jest jedną z wybranych, która może spróbować swoich sił. Setki młodych ludzi z całego świata ruszają po zwycięstwo za pomocą tuneli energii podobnych do tych, które kilkadziesiąt lat wcześniej niemal zniszczyły świat.

Sam przeskok vortexem jest śmiertelnie niebezpieczny, ale dla łowców to codzienność. Niczym magiczny portal przenosi ich z miejsca na miejsce w ciągu zaledwie paru sekund. Elaine za wszelką cenę pragnie wygrać. Jednak podczas wyścigu budzi się w niej ukryta moc; moc, która znów może zatrząść światem w posadach. A jedynym sprzymierzeńcem dziewczyny ma być chłopak, który nigdy nie chciał mieć z nią nic wspólnego…

Przemyślenia

Książka “Vortex. Dzień, w którym rozpadł się świat” dzieli się na trzy części. Każda zaskakuje nowymi przygodami bohaterki oraz bohaterów. Samą Elaine można porównać do dzielnej Katniss Everdeen z książki “Igrzyska Śmierci”. Choć jej historia jest zupełnie inna. Jednak i ona i Katniss są bohaterkami, które z pewnością możemy naśladować w życiu, ponieważ są niezwykle odważne i inteligentne. O takich silnych bohaterkach czyta się naprawdę z przyjemnością.

Elaine ma do uratowania cały świat. Dostaje również możliwość niezrobienia niczego, może wieść spokojne życie. Nie godzi się oczywiście na to, choć burzy to całe jej dotychczasowe wyobrażenie o świecie, w którym żyje. Elaine staje również przed bardzo ważnym wyborem, komu ma ufać, kogo ratować? A może zostawić wszystkich bliskich i uratować cały świat? Takie wybory nie są zero jedynkowe, takie wybory nigdy nie są proste. Może istnieje sposób, żeby uratować wszystkich? Koniecznie musicie przeczytać tą książkę, która z pewnością skradnie Wam serce.

Zapraszam Was do śledzenia mojego konta na Instagramie @thediize, gdzie codziennie dodaję nowe zdjęcia. I jeśli chcecie przeczytać więcej recenzji, które napisałam to śmiało wchodźcie w zakładkę Spis recenzji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.