Nie lubię się ograniczać do pewnego gatunku książek. Czytam i te naukowe i najprostsze romanse. I wiecie co Wam powiem? Nigdy mi się to nie znudzi. To piękne ile i co różne książki mogą wnieść do naszego życia. A możliwość przeplatania książek lekkich z cięższymi tylko pozytywnie wpływa na odbiór jednych i drugich. Jak możecie zauważyć ostatnio sięgam po książki dotyczące początków firm, ma to pewnie związek z moimi planami, ale i kierunkiem studiów, który przecież sama wybierałam. Jest to oczywiście marketing. Niedawne recenzje to: “Netflix. To się nigdy nie uda” i “Uber. Walka o władzę”. Dzisiaj kolejna książka dotycząca właśnie tego tematu. “Wybuchowy wzrost”, którą napisał Cliff Lerner to książka o czymś czego przynajmniej ja nie znałam, czyli o SNAP Interactive i ich aplikacji randkowej na Facebook’a AYI.

Ocena: 9.5/10

Wybuchowy wzrost

Wybuchowy wzrost – tytuł i okładka

Okładka po prostu wybucha. Nie da się jej nie zauważyć. “Jak zbudowałem gigantyczną społeczność 100 milionów użytkowników”. Kto by nie chciał przeczytać takiej książki? Wykres, który rośnie i wybucha to naprawdę wspaniały pomysł. A tył książki dostarcza nam wyczerpujących informacji na temat jej zawartości. Klasyk sam w sobie. O tytule mogę napisać to samo. Strzał w dziesiątkę. Nie trzeba znać firmy, żeby chcieć poznać ich historię.

Wybuchowy wzrost – historia

Na początku warto się zastanowić dlaczego nie znacie ani tego przedsiębiorstwa, ani tej aplikacji. Co więcej nie ma już o nich informacji. Kolejne pytanie. Co się stało, skoro było tylu użytkowników?

Na początku SNAP Interactive było jedynie randkową stroną internetową, której szef dostrzegł Fioletową Krowę i ją złapał. Aplikacja randkowa jako pierwsza dostępna na FB łączyła ludzi, parowała ich, ale przede wszystkim w dość krótkim czasie pozwalała umówić się z potencjalną drugą połówką na randkę. Kto by tak nie chciał? Co więcej wspaniali ludzie pisali tak kody, aby móc pobierać dane z witryny, na której się znaleźli i dzięki temu pozyskiwać użytkowników. Efekt? Wybuchowy wzrost. 78 milionów dolarów w tydzień? Odpowiedź Cliff Lerner. 100 użytkowników? Bez problemu.

Zastanówcie się jaka aplikacja randkowa na telefon przychodzi Wam jako pierwsza na myśl? Jeśli nie znacie odpowiedzi, nie mogę Wam jej zdradzić. Koniecznie musicie sami poznać dlaczego wszystko, co zostało stworzone przez Cliffa zostało zapomniane.

Przemyślenia

Książka zawiera świetne rady dla młodych przedsiębiorców. Zawiera porady na co zwrócić uwagę, jakie błędy mogliśmy popełnić, ale wcale ich nie zauważyć. Czy jest to perełka o marketingu? Jak najbardziej. Tylko nie zawiera suchych definicji, a trafne przykłady z życia firmy. Wszystkie pojęcia są wyjaśnione, a autor podaje nam nawet książki, które warto (ba nawet trzeba) przeczytać, ponieważ to jeszcze bardziej otwiera oczy. W książce również są grafiki dotyczące firmy i ich wniosków. Jeśli jest to dla nas niewystarczające możemy przenieść się na stronę internetową autora i tam dowiedzieć się jeszcze więcej o wszystkim.

Czy mogło być lepiej? Taaak. Książka jest napisana z fajnym poczuciem humoru. Były momenty gdzie parsknęłam sobie śmiechem. A przypominam, że to jedynie książka o SNAP Interactive. Jednak autor ma coś w sobie, co od razu nas do niego przyciąga. Nie owija w bawełnę, nie wstydzi się porażki.

“Wybuchowy wzrost” posiada 80 celnych, trafnych i bezbłędnych wskazówek. Bez znaczenia czy macie firmę, czy planujecie ją mieć czy po prostu chcecie poczytać. Są one często uniwersalne i można je odnieść do życia. Co robić, na co zwracać uwagę i jak mogą wszystkim manipulować firmy. Jak nie dać się oszukać, jeśli jesteście zwykłym konsumentem. Dla przedsiębiorców są to rady, jak spojrzeć na siebie z większej perspektywy, jak zobaczyć coś, czego nikt nie widzi. Jak zapobiec katastrofie i jak w tym wszystkim się odnaleźć.

Każdy rozdział również rozpoczyna się od cytatu. Myślę, że to wspaniały pomysł. Każdy z nich jest motywacyjny i piękny. Dotyczą biznesu, ale również i życia codziennego.

Za książkę pragnę podziękować wydawnictwu Galaktyka. Macie piękną nazwę i wydajecie świetne książki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.