Czy książka o miłości do książek to dobry pomysł? Według mnie tak. Kiedy czytam taką lekturę, od razu w głowie pojawia się taki cichutki głosik, który krzyczy “Jeju, mam tak samo!”. Najnowsza książka Ashley Poston pt. “Zaczytana i Bestia” to świetna książka na letni wieczór, w którym przede wszystkim chcemy się wyluzować. Książka jest trzecią częścią serii od tej autorki, ale gdy nie przeczytacie poprzednich to na spokojnie odnajdziecie się w świecie przedstawionym. Czytając opisy pozostałych, pojawiają się po prostu postacie, których historie mogliście poznać, a tutaj są jedynie tłem. Jeśli kochacie słodkie książki, o miłości nastolatków to ta przypadnie Wam do gustu.

Ocena: 6/10
Premiera 12.08.2020

Zaczytana i Bestia

Zaczytana i Bestia – tytuł i okładka

Znacie bajkę “Piękna i Bestia”? Ta książka to jej współczesna wersja. Choć według mnie klimat bajki w tej książce był słaby do wyłapania. Czytałam ostatnio “Dom soli i łez” (kliknij, aby przeczytać recenzję), no i tam “Stańcowane pantofelki” było czuć na kilometr. Jednak tytuł i tak jest świetny.

Okładka jest bardzo prosta i ogromnie nawiązująca do książki. Każdy element jest niezwykle przemyślany i odpowiednio dobrany. Kawał dobrej roboty i oklaski dla grafika. Czytając książkę miałam wrażenie, że jest ona przeznaczona dla młodszych czytelników. Jest przewidywalna i momentami aż za słodka. Dlatego też okładka może wydać się dziecinna.

Zaczytana i Bestia – historia

Rosie Thorne to najbardziej zwyczajna siedemnastolatka, jaką możecie sobie wyobrazić. Chodzi do szkoły, czyta książki, ma kilku znajomych i obsesję na punkcie “Starfield”. Była na ExcelsiConie, gdzie poznała tajemniczego cosplayera, o którym marzy i śni, a przede wszystkim nie może zapomnieć. Mieszka z tatą, który tak jak ona kocha książki. Jedyne co nie jest u niej zwyczajne to żałoba po stracie jej mamy. Choć Rosie pomimo wszystko twardo stąpa po ziemi.

Vance Reigns ma obsesję na swoim punkcie. Ma osiemnaście lat i według niego może wszystko. Jest sławnym aktorem, który może być egoistą. Przez kilka wybryków rodzice dosłownie zsyłają go na “wakacje” do małego miasteczka, gdzie nie ma wścibskich paparazzi. Vance gra w gry, śpi i wychodzi z psiakiem. W sumie odpoczywa od sławy, a co za tym idzie alkoholu, plaż i używek.

Rosie to chodząca ofiara. Gdzie nie pójdzie, tam coś sobie zrobi, albo komuś i czemuś. I tak wpada z hukiem do biblioteki w prywatnym “pałacu”. A że za krzywdy musi się odpłacić to ma okazję spędzić czas z niepowtarzalnym Vancem.

On jednak woli być zwykłym dupkiem, więc to połączenie staje się wybuchowe. Rosie jest uparta i nie zamierza rezygnować ze swojego zadania. Co z tego wyniknie?

Przemyślenia

Autorka zgrabnie wplotła w całą historię różnorodność jaką jest motyw LGBTQ. Mamy do czynienia z bohaterami, którzy są niebinarni oraz biseksualni. Myślę, że to ważne kwestie, o których trzeba nadal uświadamiać społeczeństwo. Przyznam się, że sama musiałam sprawdzić, co oznacza, że ktoś jest niebinarny. Człowiek uczy się przez całe życie, prawda?

Podobało mi się jak wszystko zostało przemyślane w książce. Każdy znaczek, symbol, a nawet słowo mają sens i często sens ukryty. Wszystko ma swój skutek, a żadnej kwestii nie da się podważyć. Myślę, że to bardzo ważne, bo w dzisiejszych czasach często mogłam spotkać się z panującym chaosem.
Jednak początek książki jest… bardzo szybki i miałam wrażenie, że nie wiem o czym czytam. Może to kwestia skupienia.

Sięgnijcie po więcej książek z wydawnictwa We need Ya.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.