Właściwie książki z serii butikowej biorę w ciemno z przekonaniem, że jeśli tylko należą do literatury pięknej (jedna nie należała), to będę nimi oczarowana. Dokładnie tak było z książką “Zapomniany ogród” od Kate Morton. Co mogę o niej powiedzieć? Fantastyczna to mało, zachwycająca i czarująca, to adekwatne określenia. Z resztą zobaczcie na to zdjęcie… ten motyl mówi sam za siebie, ta książka jest wyjątkowa.

Ocena: 9/10

Zapomniany ogród

Zapomniany ogród – historia

Dzień przed pierwszą wojną światową do Australii płynie statek. Z małą dziewczynką na pokładzie. Co w tym nietypowego? Bez opieki… Dziewczynka wie tylko, że miała się schować a Autorka miała po nią wrócić… Nic więcej.

W dniu swoich 21 urodzin Nell o’Connor poznaje sekret, który wywraca jej świat do góry nogami. Wiele lat później wsiada na statek zmierzający do Anglii, żeby poznać prawdę o sobie. Jej droga prowadzi ją do Kornwalii, do przepięknej posiadłości Blackhurst, która należy do arystokratycznego rodu Mountrachet. Ale czy tam się kończy?

Cassandra po śmierci swojej babki Nell otrzymuje spadek, o którym istnieniu nie miała pojęcia. Okazuje się, że przepiękny dom Cliff Cottage oraz ogród, który go otacza należy do niej. Jednak te miejsca kryją tajemnice związane z rodem Mountrachet oraz zaginioną autorką wiktoriańskich baśni.

Czy Cassandra odkryję prawdę o swojej babce oraz rozwikła stuletnią tajemnicę zaginionej sprzed laty dziewczynki?

Przemyślenia

Czytając książkę “Zapomniany ogród” trzeba… porządnie się skupić. Mamy tutaj przeplatane wydarzenia na przestrzeni trzech różnych dat/lat. Gdy na początku się zgubimy, odnalezienie się będzie stanowić wyzwanie niczym w labiryncie. Oprócz tego historia jest napisana wspaniałym językiem, który przenosi nas do zapomnianego ogrodu, gdzie przy klifie panuje cisza i spokój.

W ogóle cudownie są tutaj przedstawione emocje bohaterów, ich relacje, zachowania. Ta książka pokazuje taką kwintesencję życia, nasze wybory, przekonania, ale i decyzje, z którymi musimy każdego dnia się mierzyć. Ci bohaterowie mogliby żyć wśród nas. Może to po prostu książka o nas?

Wydawnictwo Albatros wydaje zdecydowanie przepiękne książki. Zapraszam do przeczytania recenzji innych książek z serii butikowej, które czytałam tutaj.